Poniżej zamieszczam fragment klasycznej już pozycji Steve’a Nison’a „Świece i inne japońskie techniki analizowania wykresów”:
Jednym z najdonioślejszych aspektów wykresów świecowych jest możliwość łączenia ich z każdą inną formą analizy technicznej. Zobaczmy, na przykład, w jaki sposób pojedyncza swieca (szpulka) w połączeniu z danymi o wolumenie informuje o wewnętrznych mechanizmach rynku.
Dwa kluczowe pojęcia onoszące się do relacji ruchu cen i wolumenu to akumulacja i dystrybucja. Z akumulacją mamy do cznienia, gdy na niskim poziomie cenowym następuje sesj ao wysokim wolumenie przynosząca znikome zmiany cen. Wysoki wolumen informuje, ze „niedźwiedzie” ruszyły do atatku z całą siłą, mibilizując przy tym wszystkie swoje środki. Stojące w miejscu ceny świadczą jednak o tym, że mimo wszystko nie udało się im ściągnąć cen w dół. To, co „niedźwiedzie” rzuciły na sprzedaż, zostało zakumulowane przez „byki”. Po takim obrocie sprawy może się okazać, że „niedźwiedzie” pozbyły się całej „amunicji” bądź też po prostu że gotowe są się poddać. Każda z tych okoliczności musi prowadzić do wzrostów.
Dystrybucja jest przeciwieństwem akumulacji. Dochodzi do niej wtedy, gdy na wysokim poziomie cenowym, przy stojących praktycznie w miejscu cenach, następuje silne zwiększenie wolumenu. Jest to czas, gdy podaż ze strony wytrawnych inwestorów spotyka się z popytem ze strony tych, którzy dopiero wchodzą na rynek. W fazie dystrybucji sprzedającym udaje się zaspokoić w pełni popyt stwarzany przez kupujących, co prowadzi do zatrzymania wzrostu cen. Jest to więc zjawisko następujące w okolicach rynkowych maksimów.
Proszę zwrócić uwagę, że w definicjach akumlacji i dystrybucji mowa jest o małych wahaniach cen. Obrazem sesji, na której zimana kursu (różnica między otwarciem a zamknięciem) jest niewielka, jest szpulka. Obserwując wielkość wolumenu na wykresach, na których pojawiają się szpulki, możemy więc rozpoznawać fazy akumulacji lub dystrybucji.
źródło: Steve Nison „Świece i inne japońskie techniki analizowania wykresów” str. 40




